Pociecho migrantów

Data publikacji: wtorek, 14-05-2024

Pociecho migrantów

Zapewne niewielu z nas doświadczyło konieczności ucieczki z ukochanego miejsca, czuło już bat na plecach, więc koniecznym stało się iście przed siebie, gdzie nogi poniosą. To jakże bolesne doświadczenie nie jest obce Maryi, która już u progu nowej misji musiała czmychać do Egiptu, nie wspominając ilekroć przemierzać ziemie z dala od rodzinnego domu. Ona zna tę tęsknotę za Ojczyzną, małą i dużą, poznała ból opuszczenia ukochanych miejsc, dlatego jest dziś wsparciem dla milionów będących w podróży, uciekających przed wojną i prześladowaniem. Gdy jest zimno, okrywa swym płaszczem, gdy odczuwa ktoś pustkę, Ona napełnia miłością, a gdy człowiek nie ma do kogo pójść, Maryja przyjmuje do siebie, do swego serca.